piątek, 16 sierpnia 2013

Pierwsza recenzja - tonik z Avonu

Tonik do twarzy od Avon naturals, odświeżająco-nawilżający dzika róża i aloes, seria 20+
Kupiony w cenie promocyjnej 7,99zł, cena regularna 12,00
poj. 100ml


Tonik jest opisany jako odświeżająco-nawilżający, swoją rolę spełnia na pierwszy rzut oka nienagannie. Na początku byłam zadowolona z niego, świetnie wysuszał i matowił cerę. Jednak producent zastrzega na opakowaniu: "Jeżeli pojawi się wysypka lub zaczerwienienie, przerwać stosowanie". U mnie na szczęście nic takiego się nie pojawiło, ale po jakimś czasie moja skóra na twarzy była dość mocno przesuszona (poradziłam sobie z tym stosując przez kilka dni krem dość mocno nawilżający, który nakładałam jakieś 3-4 razy na dzień). Jest jeszcze dopisek, iż "Produkt zawiera kwasy alfahydroksylowe (AHA), które mogą zwiększać wrażliwość skóry na słońce" i chyba to było też powodem moich problemów z cerą, która na szczęście wraca już do siebie.
Tonik mocno pachnie alkoholem, trzeba uważać, by nie dostał się do oka, nie radzę też przemywać nim małych ranek, bo zacznie szczypać.
Cena promocyjna i tak zbyt wysoka jeśli chodzi o tę pojemność oraz działanie. Postanowiłam jednak dać mu  jeszcze jedną szansę - kupić go jeszcze na zimę i zobaczyć jak sprawdzi się, kiedy moja twarz nie będzie tak bardzo eksponowana na słońcu. 

Skład: 
AQUA, ALCOHOL DENAT., BUTYLENE GLYCOL, METHYLPARABEN, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, PPG-26-BUTETH-26, DISODIUM EDTA, PARAFUM, PYRIDOXINE HCL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE, GLYCOLIC ACID, CITRIC ACID, ZINC PCA, ROSA CANINA FRUIT EXTRACT, AMMONIUM HYDROXIDE

+na początku ładnie matowi cerę, 
+wysusza, oczyszcza, odświeża
+ opakowanie jest małe, może nam towarzyszyć podczas wyjazdów i w podróży (ale tylko w zimę;) )

-po dłuższym stosowaniu za bardzo  wysusza
-cena regularna zbyt wysoka

Moja ocena: 3,5/5

Polecam osobom, które mają tłustą cerę, z nią tonik na pewno będzie lepiej współgrał, niż z posiadaczkami cery normalnej i suchej.

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Pierwszy post...

Witam!

to mój pierwszy blog o tematyce kosmetycznej,
przez ostatnie tygodnie przeczytałam masę blogów dziewczyn, które zakochane są we wszelkich kosmetykach, muszę przyznać, iż ja także do takich należę, postanowiłam więc sama spróbować pisać jakieś recenzje. Mam nadzieję, że będzie mi wybaczone, jeśli będą "niepełne" albo "nieprecyzyjne", w końcu czasami początki bywają trudne.. ;)

Już wktóce moja pierwsza recenzja, zapraszam serdecznie,

pozdrawiam, Cytrynowa